wtorek, 28 sierpnia 2018

Altruista

Laurent był lustrem. Odbijały się w nim ciekawskie spojrzenia badaczy własnej miernoty. Za to się cenił, choć działał pochopnie. Świadomość śmiertelności sprawiała, że odsuwał od siebie ludzi w nieubłaganym zacietrzewieniu. Zawsze przecież znajdą się inni. Wystrzegał się przy tym introwertyków przymuszanych do ekstrawersji, dla zachowania pozorów spokoju. Był altruistą. Wyniszczał się świadomie, ku przestrodze, na pokaz. Nic nie uszło mu na sucho!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz