czwartek, 8 września 2016

Podbój w lektyce

     Chiny to kraina pełna języków chińskich, na tyle zróżnicowanych, że Sekretarz Mao podczas jej podboju w lektyce, podróżował z grupą tłumaczy! 
    Chiński krajobraz językowy, jeszcze w czasach Wielkiej Rewolucji Ekonomicznej, oferował równie egzotyczną gamę różnic dialektalnych samego mandaryńskiego - języka mediów i polityki Chin. 
  Obecnie, oddziaływanie internetu i telewizji dokańcza dzieła ujednolicenia mowy, wypłukując z młodych Kraju Środka resztki naleciałości gwar rodziców jak kraj długi i szeroki, a kolejny aspekt romantyzmu wielkich podróży na naszych oczach idzie się paść i pastwiska już nie porzuci!
      Co w tym znaczącego? Nic. To może co w tym dziwnego? Wyobraźmy sobie dwie rdzenne Góralki z Tatr kłócące się w języku Teleexpresu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz