sobota, 6 kwietnia 2013

Hitlerowskie transporty

    Podróż pociągiem z Żor do Katowic z przesiadką w Orzeszu to trzydzieści pięć kilometrów pokonywanych w prawie półtorej godziny… Nie ma już tego pociągu.
    Dzisiaj tyle samo czasu potrzeba na przejechanie dystansu czterystu kilometrów "łączących" Paryż i Lyon oraz siedemdziesięciu siedmiu dzielących dwa polskie miasta. Prężnie działające lotniska międzynarodowe oraz nowoczesne, przeznaczone dla klasy średniej dworce kolejowe są częścią ich miejskiej infrastruktury. 
Te kilometry chybotliwych torowisk, którymi stolicę Górnego Śląska opuszczają opustoszałe wagony wlekąc się w stronę Krakowa wydają się pamiętać hitlerowskie transporty...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza